„Komputerowe” bóle gardła


Posted: March 10th, 2010 | Author: admin | Filed under: Informacje | Comments Off


Jak donosi kanadyjski dziennik The Globe and Mail, operatorom komputerów, którzy chcąc ulżyć rękom i ramionom, korzystają z komputerowego systemu rozpoznawania głosu, może grozić poważniejszy problem — chroniczna chrypka, a nawet całkowita utrata głosu. Aby komputer zrozumiał polecenie, każde słowo należy wymówić wyraźnie, dokładnie tym samym tonem i głosem o tej samej wysokości, co sprawia, że użytkownik nie oddycha normalnie, a napięcie jego strun głosowych może się zmniejszyć. Doktor Simon McGrail z uniwersytetu w Toronto powiedział w wywiadzie dla wspomnianej gazety, że powtarzające się uderzanie o siebie strun głosowych powoduje ich przemęczenie, a nawet sprzyja powstawaniu na nich polipów i wrzodów. W celu utrzymania strun głosowych w dobrej kondycji specjaliści w dziedzinie emisji głosu zalecają użytkownikom komputerów wyposażonych w ten system, by spędzali przy nich mniej czasu, często robili przerwy, pili dużo wody i unikali alkoholu, kofeiny oraz leków mogących wysuszać struny głosowe.


Problem Nauru


Posted: March 10th, 2010 | Author: admin | Filed under: różne | Comments Off


Nauru, najmniejsza i najbardziej odosobniona republika świata, słynęło niegdyś z egzotycznego piękna. Tę wyspę o powierzchni 20 kilometrów kwadratowych odkryli w XVIII wieku żeglarze europejscy i nazwali Przyjemną Wyspą. Obecnie jednak ludzie zamieszkują tylko wąski pas nadbrzeżny, a Nauru to „kraj o najbardziej zdewastowanym środowisku na świecie” — donosi dziennik The New York Times. Co do tego doprowadziło? Kopalnie odkrywkowe. Od 90 lat na wyspie wydobywa się fosforyty powstałe w ciągu tysiącleci z ptasich odchodów i mikroorganizmów morskich. „Wyrobiska tworzą koszmarny krajobraz księżycowy — między dołami sterczą spiczaste kawały szarego wapienia, których długość przekracza nawet 22 metry”. Wyrobiska te zajmują już cztery piąte powierzchni wyspy, a unoszące się z nich ciepło doprowadziło do zmiany warunków atmosferycznych — chmury się rozeszły i nastała susza. Wydobywanie złóż fosforytów prawdopodobnie zakończy się za pięć lat. Zdaniem wielu Naurańczyków jedyne, co im pozostało, to opuścić Nauru i przenieść się na nową wyspę, kupioną za zdobyty majątek.


Zbrojenia czy rozwój społeczny?


Posted: March 10th, 2010 | Author: admin | Filed under: info | Comments Off


Za sto dolarów można kupić jeden karabinek AK-47 albo tyle kapsułek witaminy A, by uchronić 3000 rocznych dzieci przed utratą wzroku. Sto milionów dolarów to koszt dziesięciu milionów min lądowych bądź cena szczepionek przeciwko sześciu śmiertelnym chorobom wieku dziecięcego dla 7,7 miliona maluchów. Osiemset milionów dolarów można wydać na 23 samoloty myśliwskie typu F-16 lub na dziesięcioletnią akcję jodowania soli, pozwalającą ustrzec 1,6 miliarda ludzi od zaburzeń wywołanych niedoborem jodu, takich jak opóźniony rozwój umysłowy. Jakieś 2,4 miliarda dolarów to wartość okrętu podwodnego o napędzie atomowym bądź też urządzeń wodno-kanalizacyjnych dla 48 milionów osób. Czemu świat przyznaje pierwszeństwo? Publikacja The State of the World’s Children 1996 donosi, że w samym roku 1994 do krajów rozwijających się sprzedano broń za sumę 25,4 miliarda dolarów, a przecież pieniądze te można było przeznaczyć na rozwój społeczny.


Uwaga! Łoś na szosie!


Posted: March 10th, 2010 | Author: admin | Filed under: różne | Comments Off


Dlaczego łoś przechodzi przez szosę? Dla biologów badających dziką przyrodę Nowej Funlandii, dla miejscowych kierowców i tysięcy turystów, którzy jeżdżą po tej kanadyjskiej prowincji, pytanie to wcale nie zakrawa na żart. „Na Nowej Funlandii rocznie około 300 samochodów zderza się z łosiami, co czasem kończy się zgonem kierowcy” — informuje gazeta The Globe and Mail. „Cielsko łosia o wadze do 450 kilogramów może niczym głaz spaść na dach samochodu, powodując okaleczenia lub śmierć”. Obecnie na wyspie żyje 150 tysięcy łosi, a jak mówi Shane Mahoney z Ministerstwa Zasobów Naturalnych, zmniejszenie populacji zwierząt prawdopodobnie nic by nie pomogło, gdyż nawet tam, gdzie jest ich niewiele, wypadki i tak zdarzają się często. Uczeni mają nadzieję, że dzięki badaniom wędrówek stad ustalą, dlaczego łosie, które z natury boją się samochodów, przechodzą przez szosę.


Porzucanie noworodków


Posted: March 10th, 2010 | Author: admin | Filed under: inne | Comments Off


Włoskie prawo zezwala, by matka wyrzekła się swego nowo narodzonego dziecka, pozostawiając znalezienie rodziny zastępczej urzędom do spraw nieletnich. Mimo to w 1995 roku porzucono aż 600 noworodków, z których „wiele znaleziono w kubłach na śmieci, inne w pobliżu kościołów i ośrodków zdrowia” — poinformował włoski dziennik La Repubblica. Zjawisko to występuje zarówno w najbiedniejszych, najmniej rozwiniętych rejonach kraju, jak i tych najbardziej uprzemysłowionych i zamożnych. Vera Slepoj, przewodnicząca Włoskiego Towarzystwa Psychologicznego, uważa je za „sygnał ostrzegawczy” świadczący o tym, że społeczeństwo jest przeniknięte „poczuciem śmierci”.


„Brakujące” kobiety


Posted: March 10th, 2010 | Author: admin | Filed under: Informacje | Comments Off


„W społeczeństwach, w których panuje równouprawnienie płci w zakresie ochrony zdrowia, na 100 mężczyzn przypada 106 kobiet. Taki jest fakt biologiczny” — podano w czasopiśmie The Courier, wydawanym przez Unię Europejską. Tymczasem badania przeprowadzone przez ONZ wskazują na jeszcze inny fakt: w krajach azjatyckich, takich jak Chiny, Indie, Korea Południowa i Pakistan, przeciętna liczba kobiet na 100 mężczyzn wynosi zaledwie 94. Dlaczego? The Courier wyjaśnia: „Dzięki osiągnięciom nauki możliwe stało się wczesne ustalenie płci płodu”, a to prowadzi do coraz większego „zachwiania stosunku płci wśród noworodków”. Za przykład niech posłuży Korea Południowa, gdzie w 1982 roku na 100 narodzonych chłopców przypadały 94 dziewczynki, ale w roku 1989 już tylko 88. Oenzetowskie wydawnictwo Our Planet dodaje: „Dane statystyczne są zastraszające — z powodu uśmiercania żeńskich niemowląt i płodów ‚brakuje’ 100 milionów Azjatek”.




Podstrony serwisu:

Menu

najnowsze wpisy

kategorie

szkolenia na fryzjera Warszawa
camping niechorze
telewizory lcd samsung
Dlaczego uczniowie często oglądający telewizję tracą zainteresowanie słowem drukowanym? C. M. Koolstra, który w ciągu ostatnich trzech lat analizował zachowanie tysiąca uczniów szkół podstawowych w Holandii, odkrył dwie przyczyny.


Przesiadywanie przed ekranem obniża zdolność koncentracji i sprawia, że lektura nie jest już dla dzieci przyjemnością.


Zapalonym telewidzom — jak podaje biuletyn informacyjny Uniwersytetu Lejdejskiego w Holandii — coraz trudniej zrozumieć, co właściwie czytają, i skupić uwagę na tekście. Szybko odkładają książkę i sięgają po pilot. Wspomniany naukowiec stwierdził też, że rodzaj programu nie ma znaczenia.


Bez względu na to, czy dzieci oglądają dużo komedii, filmów dla najmłodszych, melodramatów czy serwisów informacyjnych, rezultat jest ten sam — „coraz mniej czytają”.


Copyright © 2012, | Dobre blogi is proudly powered by WordPress All rights Reserved | Theme by Ryan McNair